Portal - Stalowa Wola
polski Strona główna / Maryja - Matka
Wtorek - 21 sierpnia 2018 Franciszka, Kazimiery, Ruty     "Nie otrzymujemy krótkiego życia, lecz je takim czynimy. Nie brakuje nam czasu, lecz trwonimy go." - Seneka Wortal "Cywilizacja Miłości"
Matka - Maryja
Najświętsza Panna z Saint-Vinol

 


 

  MARYJA - DZIEWICA I MATKA

Ewangeliści, opowiadając o macierzyństwie Maryi, podkreślają, iż była Ona dziewicą i matką jednocześnie (Mt 1, 18-25; Łk 1, 26-38). Te dwa stany, zwyczajnie nie do pogodzenia, w Maryi stały się możliwe dzięki Duchowi Świętemu: “albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło” (Mt 1, 20). Rzucają one światło na macierzyństwo w jego powiązaniu z Bogiem teraz i w wieczności oraz na godność matki i małżeństwa.

Dziewiczość, o której mowa, nie sprowadza się tylko do fizjologii ludzkiego ciała. Według Pisma Świętego, jest ona stanem odniesienia do Boga. Wszystko, co pochodzi od Boga, jest dziewicze. Przestaje nim być przez użycie. Dziewiczość Maryi wyrażała się przede wszystkim w Jej bezgranicznym oddaniu Bogu. Nie chciała ona należeć do nikogo, tylko do Pana (Łk 1, 34). I Bóg zachował Jej dziewictwo. Porodziła Syna, nie przy udziale męża, lecz z Ducha Świętego. Zachowane zostało przeto Jej dziewictwo. Przed urodzeniem, w czasie porodu i po porodzeniu była oblubienicą Boga i do Niego tylko należała. Nigdy nie stała się własnością mężczyzny. A Józef, jej prawny małżonek, pozostał czystym oblubieńcem, Jej ziemskim opiekunem.

Maryja była przy tym prawdziwą matką. Kościół odrzucił poglądy doketów, według których Jezus miał pozorne ciało, ponieważ materia nie przystoi Bogu. Wielkość i oryginalność Wcielenia zawiera się w tym, że Słowo stało się Ciałem i zamieszkało wśród nas (J 1, 14). Rodzenie, które zwyczajnie jest kontynuacją stworzenia, w Maryi stało się nowym stworzeniem. Dokonała się w Niej przedziwna wymiana. Wszystko, co posiadała Maryja w porządku nadprzyrodzonym, otrzymała od swego Syna Jezusa Chrystusa, wszystko, co Jezus posiadał w porządku przyrodzonym, otrzymał od swojej matki Maryi. Maryja została wprowadzona w porządek nadprzyrodzony od momentu swego poczęcia. Bóg zachował Ją wolną od zmazy grzechu pierworodnego ze względu na przyszłe zasługi Jezusa Chrystusa.

Godność matki i macierzyństwa osiąga w Maryi swój szczyt i ukazuje jej ostateczne ukierunkowanie. Pod względem fizycznym, niewiasta, poczynając dziecko, przestaje być dziewicą. W wymiarze duchowym natomiast dziewictwo może towarzyszyć kobiecie przez całe jej życie w małżeństwie. Małżeństwo bowiem nie oddala od Boga, lecz ku Niemu przybliża. Tylko takie przylgnięcie do męża, które przeciwstawia się Bogu, oddala niewiastę od Boga i przez to pozbawia ją duchowego dziewictwa. Małżeństwo sakramentalne nie tylko pokazuje, lecz również realizuje miłość Chrystusa do Kościoła.

Dziewiczość, która duchowo jest zakorzeniona w Bogu, przynosi duchowe owoce. Człowiek bowiem nigdy nie żyje tylko dla siebie. Dobro, jakim jest dziewictwo z ducha, promieniuje na innych. W Kościele jako communio sanctorum zachodzi krążenie dobra. Im bliżej jest ktoś Pana, tym bliżej znajduje się wobec braci. Kobieta dziewicza, która całkowicie należy do Boga, pozostaje ściśle związana z ludźmi w obrębie Ciała Chrystusa, którym jest Kościół.

E. Ozorowski, Teologia dziewictwa Maryi w piśmiennictwie starochrześcijańskim, ST 7 (1989), s. 3-17; M. Thurian, Maryja Matka Pana Figura Kościoła, Warszawa 1990.

 

MARYJA - ŚWIĄTYNIA DUCHA ŚWIĘTEGO

Na przestrzeni wieków różnie określano związek Maryi z Duchem Świętym. Najczęściej powtarzały się zwroty: oblubienica Ducha Świętego i świątynia Ducha Świętego. Sobór Watykański II unika słowa “oblubienica”, posługuje się zaś terminem “świątynia” (KK 53). Jan Paweł II natomiast używa także w odniesieniu do Maryi zwrotu “oblubienica Ducha Świętego” (RM 26). Mariologowie w większości uważają określenie “oblubienica Ducha Świętego” za nieadekwatne i mylące.

Pismo Święte mówi wyraźnie o podwójnym zstąpieniu Ducha Świętego na Maryję: w momencie zwiastowania (Łk 1, 35) i podczas pięćdziesiątnicy (Dz 1, 14; 2, 1-4). Kościół, mając przed oczami całość Objawienia, widzi działanie Ducha Świętego w uświęceniu Maryi od samego początku (w niepokalanym poczęciu), w udzieleniu jej cnót wiary, nadziei, miłości, siły i męstwa (MC 26). Maryja wniebowzięta pozostaje dalej związana z Duchem Świętym.

Jej zadania w Kościele nie są konkurencyjne do działania Ducha Świętego. On jest duszą Kościoła, tzn. źródłem życia i prawdy, węzłem jedności między Chrystusem a ludźmi, Pocieszycielem (J 14, 16-26; 15, 26), broniącym uczniów Chrystusowych przed sieroctwem (J 14, 17-18). Działanie Ducha Świętego jednak jest takie, że dopuszcza do udziału w nim Maryję. Wezwania litanijne, określające duchowe więzy Maryi z ludźmi, swą moc czerpią ze związku Maryi z Duchem Świętym. Godność ta określa Jej misję w Kościele.

To, co Duch Święty uczynił dla Maryi, posiada odniesienie do całej ludzkości, której Maryja była przedstawicielką. Przez jedność natury ludzkiej i przez jedność zbawienia każda kobieta pozostaje związana z Maryją, jak również każda rodzina posiada swoje odniesienie do Świętej Rodziny. Jest to misterium jedności, która początek bierze w Ojcu, przez Syna w Duchu Świętym. Maryja - Świątynia Ducha Świętego rozpoczyna korowód tych, którzy przez łaskę również stają się przybytkami Ducha Świętego. Bramą i celem tego pielgrzymowania jest Jezus Chrystus.

Maria e lo Spirito Santo, Roma 1984; L. Melotti, Maryja, Matka żyjących. Zarys mariologii, Niepokalanów 1993.

 

MARYJA NOWA EWA

Temat “Maryi, nowej Ewy” wprowadził do teologii Kościoła św. Justyn (+165), św. Ireneusz (+202) i Tertulian (+ok. 220). Pierwszy z nich pisał: “Zrozumieliśmy, że nieposłuszeństwo wężowe tą samą drogą, którą się rozpoczęło, również do końca dobiegło. Ewa bowiem jako dziewica nienaruszona poczęła słowo wężowe i zrodziła nieposłuszeństwo i śmierć. Wiarę natomiast i radość poczęła Dziewica Maryja, gdy Jej anioł Gabriel zwiastował dobrą nowinę, że Duch Święty zstąpi na Nią i moc Najwyższego swym cieniem Ją ogarnie, że dlatego też to święte, co się z Niej narodzi, będzie Synem Bożym” (Dialog z Żydem Tryfonem, 100). Drugi wyjaśniał: “Maryja Dziewica jest posłuszna... Ewa zaś nieposłuszna... jak tamta...stała się przez swe nieposłuszeństwo i dla siebie samej, i dla całego rodzaju ludzkiego przyczyną śmierci, tak i Maryja, będąc dziewicą... posłuszną, stała się i dla siebie samej i dla całego rodzaju ludzkiego przyczyną zbawienia... Co Ewa dziewica przez niewiarę związała, to dziewica Maryja rozwiązała przez wiarę” (Adv. haereses, 3, 22, 4). Trzeci uzupełniał: “Bóg, na skutek przedziwnego działania, odzyskał obraz i podobieństwo, które zabrał diabeł. Słowo - budując kazamaty śmierci - wślizgnęło się do Ewy jeszcze dziewicy, tak samo Słowo Boże budujące przybytek życia powinno wejść do Dziewicy, aby ta sama płeć, która sprowadziła zgubę, doprowadziła do zbawienia. Ewa uwierzyła wężowi, Maryja uwierzyła Gabrielowi. Grzech Ewy, polegający na wierze okazanej diabłu, Maryja naprawiła, wierząc aniołowi” (De carne Christi, XVII, 4-5).

Powyższe świadectwa pochodzą z trzech różnych środowisk, mają jednak to samo źródło i dopełniają się wzajemnie w treści wykładu. Źródłem dla nich jest Biblia, zwłaszcza: Rdz 3, 15 i teksty, w których występuje termin “niewiasta”, paralelizm “Adam - Chrystus” oraz wypowiedzi o grzechu i zbawieniu. Rządzą się one prawem antonomazji i antytezy. Imiona własne - Ewa i Maryja - wyrażają tu całą bogatą rzeczywistość historii zbawienia. Grzech i zbawienie są względem siebie antytetyczne. Zbawienie przychodzi tą samą drogą, jaką w dzieje ludzkości wtargnął grzech, bo jest ono pokonaniem grzechu, dokonuje się w tym miejscu, w którym rozpanoszył się grzech.

Temat “Ewa - Maryja” ma w sobie uniwersalne treści: śmierci i życia, grzechu i łaski, klęski i zwycięstwa człowieka. Łączy on ze sobą ziemię i niebo i pokazuje, że wielki dramat człowieka rozgrywa się nie w zaświatach, lecz w małżeństwie - oblubieńczym związku mężczyzny i niewiasty. Ewa nie była sama w popełnieniu grzechu. Towarzyszył jej Adam. Maryja również nie pozostawała osamotniona w realizacji Zbawienia. Należała Ona do swojego Syna Jezusa Chrystusa, względem którego była matką, oblubienicą i córką.

L. Cignelli, Maria Nuova Eva nella paristica greca, Assisi 1966; J. Ortis de Urbina, Mariologia w patrystyce Wschodu, CzST 6 (1978), s. 65-104; L. Melotti, Maryja, Matka żyjących. Zarys mariologii, Niepokalanów 1993.

© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: IAP